I komunia św.

To była pierwsza komunia, nie tylko dla mojego dziecka, ale również i dla mnie… w sensie fotograficznym 😉Nie będę zbyt długo się rozwodzić, bo to pora spania, a nie wypisywania wypisywania wątpliwej jakości mądrości. Zrobię to innym razem. Mam nadzieję, że zdjęcia powiedzą więcej. 🙂 *** Na początku było wielkie ustawianie…. …i równie wielkie wejście:…

Sonia i Paweł

Istnieje pewien przesąd dotyczący zawierania ślubów w miesiącach nie posiadających w swej nazwie literki „r”. Że niby nie wróży to szczęśliwego pożycia, że to „r” posiada właściwości niemalże magiczne, a jego brak to zły omen… Są jednak tacy, którzy zbytnio nie biorą sobie tego do serca i pobierają się w… no na przykład lutym. 🙂…