WYPRAWA DO KRAJU WIATRAKÓW

Kiedy Ola oznajmiła mi, że podjęła decyzję o wyprowadzce na drugi koniec Europy, smutek wymieszał się z pozytywną zazdrością i podnieceniem… Bo oto opuszcza mnie przyjaciółka od porannej kawy, przegadanych wieczorów, wspólnego gotowania , długich spacerów i spontanicznych wypadów na grzyby w nieznane leśne ostępy. Musiałam pogodzić się z faktem, że są to ostatnie dni,…

DZIEŃ ZADUMY

„Minął sierpień, minął wrzesień…” a tu już nawet nie październik, a listopad… 1 listopada to taki szczególny, refleksyjny dzień. Dla mnie od wielu lat ma bardzo szczególną, magiczną moc. Właściwie, to nawet nie wiem, dlaczego tak jest, ale jest. Nie inaczej w tym roku. Taki ogólny rachunek sumienia, rachunek zysków i strat. Nie, nie Sylwestra,…

31-10

Może to takie niepolskie, ale pochwalić się dziełem muszę, a dziś ku temu stosowna okazja… 😉

No to się pochwalę… Produkowałam własnoręcznie przy ogromnym wsparciu mego syna 🙂 A może było odwrotnie… to on produkował, a ja go wspierałam…?  😉