BARDZO KAMERALNY ŚLUB

Już jakiś czas nie publikowałam żadnych zdjęć ślubnych, więc myślę,że przyszła pora, aby pokazać co nieco z minionego sezonu. Tym razem mam przyjemność przedstawić przesympatyczną parę: piękną Monikę i jej męża Konrada. Ich ślub był najbardziej kameralnym, na jakim miałam przyjemność robić zdjęcia, ale poprzez to i przez miejsce, które wybrali na poślubne przyjęcie dla swoich gości, przez…

SENTYMENTALNA PODRÓŻ W CZASIE DO PIERNIKOWEGO TORUNIA ;)

Dawno już nie było o ślubach, a przecież ja nadal robię zdjęcia ślubne 😀 Para Młoda, której fotografie zamieszczam poniżej to Ania i Michał. Zdecydowanie ładniejsi od pary z poprzedniego posta 😉 A i wesele wspaniałe było :)) Oj zdjęcia mocno wyszperane z dysku, a robione w Toruniu, przepięknym Toruniu…Piernikowym Toruniu 🙂 A Michał został Radnym Torunia……

Zmiany…

Praca fotografa ślubnego pozornie tylko jest lekka i „sezonowa”. Lekka to ona na pewno nie jest, bo sama torba ze sprzętem dobre z 10 kilo waży… ;). Do tego potem dochodzi wielogodzinna selekcja i obróbka zdjęć, przy której nieraz ocka scypiom i kręgosłup siada. Ale ja nie narzekam, kręgosłup mam silny, ten moralny również 😉…

Żyję… ;)

Troszkę długo mnie tu nie było, nie żebym zapomniała o moim blogowym dziecku, oj nie. Mogłabym tłumaczyć się złym stanem zdrowia, wypadkami losu, chorobą psa, wysypką u syna…. Mogłabym jeszcze usprawiedliwiać się pracowitym sezonem, ale po co? Ja hasła zapomniałam po prostu… 😉 No dobrze, zamiast tego wszystkiego, zwyczajnie przystąpię do reanimacji mojego bloga i…

Plenerowo :)

Z Kamilą i Adamem nie dane nam było spotkać się w dniu ich ślubu, (od razu mówię, że wcale nie nawaliłam, tylko miałam zajęty termin!), ale mogliśmy spotkać się kilka dni później, w pięknych okolicznościach przyrody ;). „Moi” Państwo Młodzi wiecznie w podróży, z przyzwyczajenia nawet na zdjęcia wzięli ze sobą podręczny bagaż i niezbędne…

Ślub Małgosi i Romka

był dla mnie inauguracją sezonu zdjęciowego 🙂Małgosiu i Romku, cieszę się, że mogłam być z Wami w tym dniu! Na dworze pierwsze ciepłe wiosenne promyki malowały uśmiechy na spragnionych słońca twarzach. Grube płaszcze, rękawice, kufajki i inne tego typu dobrodziejstwa poszły precz. Ja, cała w skowronkach, ciesząc się na popołudniowy ślub i radośnie podśpiewując (ku…

Night Queen

Kiedy w ubiegłym roku wraz z Patrycją, Tomkiem i całą drużyną Leona wylewałam siódme poty na zasypanym śniegiem i zalanym słońcem Chopoku, nie przypuszczałam nawet, że po niespełna roku będę robić im zdjęcia ślubne…Fotografia Ślubna Ale jeśli jest ślub, to zazwyczaj jest też wieczór panieński/kawalerski. Na wieczorze Tomka nie byłam, bo ani ze mnie żaden…

Powarsztatowe echo…

Chyba tylko tak mogę określić to, co zamieszczam poniżej, bowiem minął już tydzień… 🙂 Warsztaty organizowane przez Kalinę i Adama były bardzo inspirującym i rozgrzewającym (dosłownie także- 38,5 stopnia mierzone domowym termometrem rtęciowym!) wydarzeniem i choć musiałam je odchorować, to jednak całość wspominam naprawdę dobrze 😀 Ilona i Michał, którzy mimo zimna bardzo dzielnie towarzyszyli…